Witaj! Nie wiem jak u Ciebie, ale w Krakowie śnieg już leży. Ciemno, zimno i „straszno”! Brr.. Właśnie zrobiłem sobie kawę (tak, wiem – grzech!), zasiadłem przed monitorem i postanowiłem coś nowego napisać.
To już dwudziesta notka! Chciałbym Wam z tej okazji bardzo podziękować za wszystkie komentarze. Szczególne podziękowania dla stałych bywalców, których nicki stały się już nieodłączną częścią tego serwisu. Gdyby nie Wy, to ta strona nie miałaby racji bytu. Przecież nie będę pisał sam dla siebie! Cieszy mnie też poziom zadawanych pytań. Widać, że wchodzą tu wyłącznie ludzie inteligentni i ambitni, którzy pragną się rozwijać. Nie ma chamstwa, ani głupawych wpisów. Myślę, że stworzyliśmy tutaj całkiem fajną, ciepłą atmosferę.
Dzisiaj sobie trochę posłuchamy. Na scenie Wokalmanii wystąpią Kokojumboom, Moragon i Altania. Nikt nikogo nie będzie oceniał. Ja tylko, ze swojej strony, postaram się coś doradzić.
Ale najpierw chciałbym się z Tobą podzielić jednym z moich ulubionych cytatów:
„Ekspert to osoba, która popełniła wszystkie błędy, jakie tylko można popełnić w bardzo wąskiej dziedzinie wiedzy” Niels Bohr, duński fizyk i laureat Nagrody Nobla
Tak więc nie bój się popełniać błędów, nie bój się badać, zdobywać i odkrywać. Po to mamy mózgi, żeby z nich korzystać i zmieniać ten świat na lepsze.
Dziękuję całej trójce, za to że zamieściliście swoje nagrania. Wiele osób na tym skorzysta!
Kokojumboom „Hejjj, chcę się dowiedzieć co sądzisz o moim śpiewie. Jak oceniasz moją barwę głosu itd. Śpiewam kilka miesięcy, nikt mnie nie uczy a Twoja strona spadła mi z nieba:)”
Jest fajnie, czysto, podoba mi się! Co do barwy, to nie wiem co chcesz usłyszeć. Śpiewasz z uniesioną krtanią i opuszczonym podniebieniem lekko przytrzymując powietrze, podobnie jak wokalista Maroon 5, czy gość z Savage Garden. Myślę, że wiele osób chciałoby mieć na starcie takie umiejętności jak Ty. Rozwijaj się, poszerzaj skale, trenuj struny.. No!
Moragon: „Witaj chciałbym żebyś wyraził swoja opinie co Ci się podoba a co nie, i chciałbym żebyś powiedział na czym ćwiczyć i jak:) tak w ogóle to ćwiczę śpiewanie już od 2 tygodni:) bardzo mi się przydaje twoja stronka:) Dziękuję:)”
Witaj! Słyszę, że masz dobry słuch i w miarę trzymasz się melodii, a to solidna podstawa do dalszej pracy! Twojemu śpiewaniu towarzyszą napięcia. Tak jakbyś cały czas starał się trzymać głos na wodzy, a on starał Ci się wyrwać. Czasami mu się to udaje i słychać nagłe skoki w głośności. Powinieneś nad tym popracować. Musisz nauczyć się panować nad swoim głosem, to czy śpiewasz głośniej czy ciszej powinno zależeć od Ciebie. Oddychaj nisko, ćwicz wydychanie powietrza na „ssss” ze stoperem, rób ćwiczenia twarzy i szyi, żeby pozbyć się napięć oraz trenuj z TCRW.
Altania: „Dzięki za wszystkie rady dotyczące śpiewu. Bardzo się przydają. Lubię twoją stronę:) Jak śpiewać cicho i czysto? Chciałabym wiedzieć co myślisz na temat mojego śpiewu.”
Hej! Na Twoim miejscu zapytałbym jak śpiewać głośno i dźwięcznie! Wnioskuję Nicku na wrzucie, że jesteś jeszcze młodą osobą i samo to, że już interesujesz się techniką śpiewu świetnie rokuje na przyszłość! Przejdźmy zatem do techniki. Twój głos jest, jak ja to nazywam, „zapowietrzony”. Słychać dużo „hhh”, czyli część wydychanego powietrza Ci bezproduktywnie umyka i nie zamienia się w dźwięk. Na to są ćwiczenia GU-GU, GA-GA, GI-GI oraz NE i NOŁ, bo wtedy powietrze nie ma prawa uciec. Musisz ponadto pozbyć się napięć w szyi i oddychać nisko – wyobraź sobie że przy wdechu powietrza spada Ci na sam dół brzucha. Słyszę, że napinasz gardło. To właśnie przez te napięcia pojawiają się nieczystości. Żeby rozluźnić szyję, trzeba wzmocnić znajdujące się w niej mięśnie. Ćwiczenia są na stronie. Możesz też troszkę podszkolić słuch, tego nigdy za wiele. Polecam program Ear Master Pro, poszukaj w Google. Rozwijaj się, wszystko przed Tobą!
Ann: „Witaj Janku! Mam do Ciebie pytanie. Noszę gorset ortopedyczny, który niestety uciska mi przeponę i sprawia, że muszę oddychać klatką piersiową. Nie mogę bez niego siedzieć, zdejmuję go jedynie do spania. Czy mimo to mogę nauczyć się ładnie śpiewać? Pozdrawiam serdecznie.”
Witaj Ann! Bardzo chciałbym Ci coś doradzić.. Jeszcze nie bardzo wiem co. Ale czekaj… Myślę. Nie wiem jak się oddycha w takim gorsecie, ani kiedy będziesz mogła przestać go nosić. Może po prostu nie zawracaj sobie głowy oddychaniem. Rób rozgrzewkę i staraj się przy tym być jak najbardziej rozluźniona. Pilnuj, żeby ramiona, szyja, szczęka i język były rozluźnione. Możesz też robić rozgrzewkę na leżąco, np. przed snem lub rano – pisałem o tym w instrukcji – połóż sobie rękę na brzuchu i oddychaj „brzuchem”. W ten sposób będziesz mogła oswoić się także z oddychaniem przeponowym. Tak sobie myślę… Czy gdyby z jakichś powodów nagle wszyscy ludzie na świecie musieli zacząć nosić gorsety, to czy rynek muzyczny by upadł? NIE! Jestem pewien, że wokaliści nauczyliby się po prostu śpiewać w gorsetach (a jest to możliwe!), prawdopodobnie byliby też trenerzy, którzy by im doradzali. Człowiek sukcesu charakteryzuje się tym, że jest elastyczny i potrafi się odnaleźć w każdej sytuacji. Czerpie siłę z pokonywania trudności, dlatego sukces daje mu tyle satysfakcji.
Anna: „Hej jak nie śpiewać przez nos? Jakieś ćwiczenia?”
Takie ćwiczonko na szybko. Jeśli uważasz, że śpiewasz przez nos, to… zatkaj nos palcami i śpiewaj. Możesz zrobić sobie całą rozgrzewkę z zatkanym nosem. Rozluźnij gardło i język. Oddychaj nisko.
Dobra! Tyle na dzisiaj. Ostatnio założyłem, grupę Wokalmania.pl w serwisie GoldenLine.
Tutaj macie linka: GoldenLine
Jak ktoś ma konto w tym portalu, to zapraszam
Dobrej nocy!




