Jak zaśpiewać piosenkę
/ / Jak dobrze zaśpiewać piosenkę
Nauka Śpiewu

Jak dobrze zaśpiewać piosenkę

Hej kochani! Dziękuje Wam za wszystkie komentarze i uwagi,  które zawsze z radością czytam. Pod ostatnią notką pojawił się m.in. komentarz Lajli, która słusznie zwróciła uwagę na pewną nieścisłość w jednym z moich poprzednich wpisów.

W notce pt. „Jak Ćwiczyć Głos” napisałem, żeby śpiewać, śpiewać i jeszcze raz śpiewać i nie ograniczać się tylko do tzw. wprawek, czyli ćwiczeń po skalach. Nie wspomniałem jednak, że jeśli ktoś startuje od zera i podejrzewa, że ma sporo złych, wokalnych nawyków (co się często zdarza), to warto zacząć od samych ćwiczeń.

Łatwiej jest wyeliminować jakiś nawyk, przy śpiewaniu prostej wprawki na jednej sylabie, niż całej piosenki z tekstem i skomplikowaną linią melodyczną. Poza tym ćwiczenia konstruowane są zazwyczaj tak, aby przyzwyczajać Twój aparat głosowy do nawyków poprawnych i pożądanych. Podsumowując, najpierw naucz się robić dobrze ćwiczenia, potem dołóż śpiewanie piosenek. Lajla, pilnuj mnie również w przyszłości!;)

W tamtej notce chodziło mi o trochę inną sytuację. Wiem, że niektórzy robią tylko ćwiczenia po skalach i potem oczekują, że będą świetnie śpiewać. Pewnie, że ktoś może będzie, ale na ogół jest tak, że każda piosenka wymaga poprawnego opracowania, a następnie wielokrotnego utrwalenia tego opracowania… Co mam na myśli?

To, że piosenki też się trzeba się nauczyć. To nie jest tak, że jak będziesz świetny w śpiewaniu „mam„, „gug” czy „nej” po skali, to od razu każdy utwór będzie Ci dobrze wychodził. Zastanawiałeś się kiedyś, ile razy Twój ulubiony wykonawca musiał śpiewać swoje największe przeboje? Tysiące razy! Jeśli chcesz dobrze opanować jakiś utwór, musisz poświęcić na to trochę czasu.

Oto sposób, w jaki możesz „rozpracować” piosenkę:

1. Zaśpiewaj ją i nagraj się  na komórkę, mp3 , komputer lub co tam masz.

2. Zdobądź tekst piosenki i najlepiej go wydrukuj, żeby można było po nim kreślić.

3. Zabaw się we wrednego krytyka, który czepia się najmniejszych nawet błędów i oceń swoje nagranie.

4. Zaznacz miejsca, z których jesteś zadowolony.

5. Zanotuj miejsca gdzie pojawiły się błędy i gdzie powinieneś zaśpiewać lepiej.

6. Pracuj nad fragmentami, które Ci nie wychodzą. Możesz zamiast słów piosenki śpiewać „mam”, „gu”, „ga”, czy „nej”. Eksperymentuj z różnymi sylabami i znajdź taką, na której śpiewa Ci się najłatwiej. Pamiętaj tylko, żeby nie pchać dźwięków na siłę. Już lepiej, żeby dźwięk się nie odezwał, niż jakbyś miał zmuszać swoje gardło do nadmiernego wysiłku. Pamiętaj, że gdy śpiewasz, gardło, szczęka i twarz mają być rozluźnione. Nic nie może Cię boleć!

7. Kiedy już radzisz sobie z sylabami, możesz zacząć pracować nad tekstem. Fajnym ćwiczeniem jest śpiewanie określonego fragmentu skupiając się wyłącznie na poprawnym artykułowaniu samogłosek. Gdy uznasz, że samogłoski są OK, to skup się tylko na spółgłoskach. Potem możesz koncentrować się na czym chcesz, np. żeby szczęka była luźno, żeby wargi się nie napinały, żeby gardło było otwarte itp. Możesz także posłuchać jak z trudnymi fragmentami radzi sobie wokalista w nagraniu oryginalnym (kiedy bierze oddech, w jaki sposób wymawia poszczególne słowa).

8. Po opracowaniu piosenki nagraj się ponownie i porównaj oba nagrania.

Jak dla mnie piosenka powinna być zaśpiewana poprawnie od początku do końca przynamniej 30 razy, aby wryć się w podświadomość i „odpalać z automatu”. Wtedy nie martwisz się już o stronę techniczną i o to, że zapomnisz tekstu. Dopiero wtedy możesz w pełni skupić się na przekazie emocjonalnym, a przecież śpiew jest niczym innym, jak wyrażaniem swoich emocji i wywoływaniem tych samych emocji u słuchacza. Jest sporo gwiazd z przeciętną techniką, ale wkładających w śpiew tyle emocji, że kochają ich ludzie na całym świecie.

Do codziennego treningu głosu polecam kurs śpiewu Nauka Śpiewu Pro

OK! Tyle na dzisiaj, liczę na Twój – tak tak, nie oglądaj się za siebie, TWÓJ komentarz ;)

Podobne wpisy

15 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments