Jak dobrze śpiewać

Nauka Śpiewu – jak dobrze śpiewać

Dzisiaj zdradzę Ci wielki sekret nauki śpiewu. Poznasz najważniejszy, moim zdaniem, czynnik, który decyduje o tym, że jeden człowiek jest świetnym wokalistą, a drugi wyje tak, że uszy bolą. Zdradzę Ci go, abyś nie musiał sam poświęcać wielu miesięcy czy lat, żeby zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi.

Właściwie, to miałem nazwać ten artykuł w jakiś bardziej wymyślny sposób – ostatnio modne jest używanie słowa sekret, a „Sekret Wokalnego Mistrzostwa” brzmi całkiem nieźle… ale tak sobie myślę – kto wpisuje w przeglądarce coś takiego? Ludzie wpisują proste „jak śpiewać” i oczekują, że wszechwiedzący Google im odpowie. A tu lipa! Nie ma nic. Nie tak, że coś tam jest, ale niewiele, tylko naprawdę nic.

Więc teraz już będzie!

Polska liczy ponad 38 milionów mieszkańców, z czego każdy ma aparat głosowy i mógłby całkiem przyzwoicie śpiewać, ale większość ludzi nawet nie wie, że może, a jak już ktoś się dowie, to nie bardzo w to wierzy. Skoro czytasz ten tekst, to zakładam iż wiesz, że możesz śpiewać i w to wierzysz. Teraz chciałbyś się dowiedzieć jak to robić. Dobrze trafiłeś!

Teraz zdradzę Ci ów sekret!

Gotowy?

Wspomniany sekret to KONTROLA.

No fajnie, teraz już wszystko wiesz. Do zobaczenia!;)

Nie no dobra, nie zostawię Cię tak! Już piszę, o co mi chodzi:)

Jeśli chcesz dobrze śpiewać, musisz nauczyć się kontrolować wszystkie mechanizmy, które biorą udział w produkcji Twojego głosu. I nie mam tu na myśli kontroli świadomej, ale nieświadomą – na zasadzie: myślisz i masz. Chcesz ładnie zaśpiewać, z Twojego mózgu idzie impuls do Twoich mieśni, Twoje mięśnie posłusznie wykonują polecenie i ładnie śpiewasz! Tak to ma działać.

Aby było to możliwe, musisz mieć władzę nad swoim ciałem! Jeśli chcesz być nieprzeciętnym wokalistą, Twoje mięśnie muszą Cię słuchać.

Jak zrobić, żeby Cię słuchały?

Trzeba je wytrenować. Trening daje kontrolę. Jeśli Twoje mięśnie są mocne i rozciągnięte, to masz nad nimi całkowitą władzę. Nad słabymi mięśniami trudno zapanować i mają one tendencję do napinania się, niezależnie od Twojej woli. Czasem nawet nie wiesz, że są napięte! Myślisz, że już się rozluźniłeś, a one dalej są napięte, bo to jest ich „naturalny” stan, który wypracowałeś sobie przez lata.

ZAPAMIĘTAJ: MOCNE, ELASTYCZNE CIAŁO = MOCNY, ELASTYCZNY GŁOS

Niekontrolowane napięcia mięśniowe to najgorszy wróg każdego wokalisty! To one sprawiają, że ludzie fałszują. Chcesz z nimi walczyć wszystkimi dostępnymi środkami!

KONTROLA to wolność od napięć i władza nad głosem. Władza nad głosem, to tak naprawdę władza nad mięśniami! Bo śpiewanie to nic innego jak stan, w którym jedne mięśnie pracują, a inne pozostają „wyłączone”. Twoim zadaniem jest nauczyć swoje mięśnie posłuszeństwa. Jeśli chcesz być świetnym wokalistą, to wszystkie mięśnie,  zarówno cieniutkie wiązadła głosowe (struny głosowe), jak i mięśnie brzucha czy pleców, musisz mieć dobrze wytrenowane. Wtedy będziesz mógł je zmuszać do pracy i rozluźniać wedle uznania.

Dobra, teraz już wiesz jak wg mnie powinna wyglądać nauka śpiewu i jaki jest rdzeń mojego podejścia do pracy z głosem.

Już teraz możesz pobrać darmowe ćwiczenia głosu, z którymi nauka śpiewu będzie prostsza niż kiedykolwiek wcześniej. Wystarczy, że wpiszesz do formularza ba stronie główne swoje imię i adres e-mail, a następnie klikniesz przycisk z napisem „Pobierz kurs”.

Dobra, tyle na dzisiaj. Chyba nie muszę mówić, ile radochy sprawiają mi Twoje komentarze? No! 🙂 Do zobaczenia!

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 Comments

  1. Możesz śpiewać np. Gdy sprzątasz (To tylko przykład). Wtedy śpiewanie będziesz mogła ćwiczyć aż w końcu wpadnie Ci to w rutynę. Potem dodasz jakieś efekty, poeksperymentujesz z głosem, będziesz się po prostu coraz bardziej starać. Pomoże też motywacja. Mam nadzieję, że pomogłam ;D